• Podsumowanie grudnia 2020

    Grudzień u mnie to podsumowanie tematów oraz okres świąteczno – noworocznego opier*alingu. Faktem jest, że obżarstwo, które ma miejsce między 23.12, a 01.01 nigdy się dla mnie dobrze nie kończy 🙂 Jeśli chodzi o tematy przyziemne to w końcu ruszył remont po 2,…

  • Podsumowanie listopada 2020

    Listopad to generalnie troche miesiąc nerwowy dla mnie był. Jeśli ktoś myśli, że w budowlance ktokolwiek przestrzega jakichkolwiek podanych terminów to może o tym zapomnieć. Miesięczna obsuwa tym bardziej w czasach Covid-19 to nic nadzwyczajnego. Najgorszy jest brak mechanizmu wyegzekwowania…

  • Podsumowanie października 2020

    Październik to zaqpy do chaty 🙂 Płytki, panele i inne cuda – masakra jak dużo czasu to zabiera. Minął też mój pierwszy miesiąc w Netguru. Sportowo niestety brak poprawy, coś nie mogę się zmobilizować do niczego :/ Dodatkowo końcówka miesiąca i Covid’owe…

  • Podsumowanie września 2020

    Jako, że wrzesień w tym roku to totalnie bez szału – no może pomijając fakt, że objechaliśmy Velo Czorsztyn na rowerach no i pierwszy raz w tym roku odpaliłem Gix’a. 🙂  Ogólnie znów miesiąc załatwień także sportowo i życiowo działo się niewiele,…

  • Podsumowanie sierpnia 2020

    Sierpień w tym roku to u mnie dużo lataniny i załatwień. Sporo zaqpów zrealizowaliśmy w tym miesiącu 🙂 Oczywiście fajną wycieczkę z piesełem w Tatry odczyniliśmy, ale też jeden tydzień przez 4 dni codziennie rano jeździliśmy na rowerach. Nie było oczywiście idealnie, a więcej szczegółów jak…

  • Szibson w Tatrach Słowackich

    Na pierwszą sobotę sierpnia wymyśliliśmy rozruchowy wypadzik w Tatry. Jako, że nie lubimy zostawiać Szibsona w domu to wybór padł na Tatry Słowackie. Trasa relatywnie łatwa, ale dająca bardzo dużo powodów do zacieszania. Piękne jeziorka i widok na wyższe skaliste partie Tatr. Link do trasy…

  • Podsumowanie lipca 2020

    Lipiec mimo, że nie był idealnym miesiącem to i tak jestem fest zadowolony 🙂 Udało się odrobinkę popracować nad wagą wplatając w to wszystko dodatkowo ruch. Wybrałem się też na spontaniczną wycieczkę „Na obiad do Ożarowa„. Nie było oczywiście idealnie, a więcej szczegółów jak zwykle poniżej…

  • Z piesełem na Turbacz

    Generalnie spontaniczna akcja. Wolny poniedziałek więc w niedzielę sprawdzenie pogody oraz decyzja o porannym wylocie. Poniedziałek pare minut po 5 rano siedzimy już w aucie. Droga z Krakowa do Nowego Targu to około 1.5h więc o 7 ruszyliśmy na szlak zielony. Początkowo dość strome podejście…

  • Kolejna checklist’a – tenis stołowy

    Od jakiegoś roku mniej lub bardziej regularnie staram się grać w tenisa stołowego. Pisząc grać mam na myśli trening 2h, a nie odbijanie sobie z kolegą pare minut. Oczywiście już kilka razy złapałem się na tym, że zapominam jakichś rzeczy ze sobą,…

  • Podsumowanie czerwca 2020

    Ależ ten czas zapier…. Już pół roku zleciało. Czas więc na jakieś wakacje. Tym razem trochę przerwy od regularnej pracy ze skupieniem na swoich własnych produktach. No i oczywiście powrót do trenowania. Nie ma co ukrywać w 2020 nabrałem masy :/ Upały się…