• Podsumowanie maja 2021

    Kolejny miesiąc, który zleciał mi jakoś masakrycznie szybko :/ Jak to się mówi ostatnio beztrosko płyną dni. Trochę pogody się pojawiło to i grilla można było uskutecznić i jakieś bieganie. Nie zadziało się w sumie nic spektakularnego więc przejdę od razu do podsumowania…

  • Podsumowanie kwietnia (1 kwartału) 2021

    No i mamy maj 🙂 Czas zadupca niemiłosiernie. Ostatnio nie było podsumowań bo ciągle jakieś wymówki, ale powoli wracam na dobre tory 🙂 Dodatkowo przez kolegów z byłej pracy zostałem „zjebany”, że nie ma podsumowań 😛 to trzeba popracować nad tym 🙂 Generalnie…

  • Podsumowanie stycznia 2021

    Ten czas to jednak pięknie zapindala. Dopiero sylwester już cały styczeń zleciał. Lockdowny trochę się luzują jednak o większych wyjazdach narazie nie ma mowy, chyba że wizytę w galerii handlowej można zaliczyć jako „większy wyjazd”. Ogólnie u mnie styczeń…

  • Podsumowanie grudnia 2020

    Grudzień u mnie to podsumowanie tematów oraz okres świąteczno – noworocznego opier*alingu. Faktem jest, że obżarstwo, które ma miejsce między 23.12, a 01.01 nigdy się dla mnie dobrze nie kończy 🙂 Jeśli chodzi o tematy przyziemne to w końcu ruszył remont po 2,…

  • Podsumowanie listopada 2020

    Listopad to generalnie troche miesiąc nerwowy dla mnie był. Jeśli ktoś myśli, że w budowlance ktokolwiek przestrzega jakichkolwiek podanych terminów to może o tym zapomnieć. Miesięczna obsuwa tym bardziej w czasach Covid-19 to nic nadzwyczajnego. Najgorszy jest brak mechanizmu wyegzekwowania…

  • Podsumowanie października 2020

    Październik to zaqpy do chaty 🙂 Płytki, panele i inne cuda – masakra jak dużo czasu to zabiera. Minął też mój pierwszy miesiąc w Netguru. Sportowo niestety brak poprawy, coś nie mogę się zmobilizować do niczego :/ Dodatkowo końcówka miesiąca i Covid’owe…

  • Podsumowanie września 2020

    Jako, że wrzesień w tym roku to totalnie bez szału – no może pomijając fakt, że objechaliśmy Velo Czorsztyn na rowerach no i pierwszy raz w tym roku odpaliłem Gix’a. 🙂  Ogólnie znów miesiąc załatwień także sportowo i życiowo działo się niewiele,…

  • Podsumowanie sierpnia 2020

    Sierpień w tym roku to u mnie dużo lataniny i załatwień. Sporo zaqpów zrealizowaliśmy w tym miesiącu 🙂 Oczywiście fajną wycieczkę z piesełem w Tatry odczyniliśmy, ale też jeden tydzień przez 4 dni codziennie rano jeździliśmy na rowerach. Nie było oczywiście idealnie, a więcej szczegółów jak…

  • Szibson w Tatrach Słowackich

    Na pierwszą sobotę sierpnia wymyśliliśmy rozruchowy wypadzik w Tatry. Jako, że nie lubimy zostawiać Szibsona w domu to wybór padł na Tatry Słowackie. Trasa relatywnie łatwa, ale dająca bardzo dużo powodów do zacieszania. Piękne jeziorka i widok na wyższe skaliste partie Tatr. Link do trasy…

  • Podsumowanie lipca 2020

    Lipiec mimo, że nie był idealnym miesiącem to i tak jestem fest zadowolony 🙂 Udało się odrobinkę popracować nad wagą wplatając w to wszystko dodatkowo ruch. Wybrałem się też na spontaniczną wycieczkę „Na obiad do Ożarowa„. Nie było oczywiście idealnie, a więcej szczegółów jak zwykle poniżej…